Breaking News
recent

limonka&papryka chili



Na dworze taka piękna pogoda! Błękitne niebo, świeci słońce, a ja złapałam anginę, tydzień w domu z antybiotykiem..o wszystkim co planowałam mogę zapomnieć. Jestem w domu dopiero drugi dzień, a już sama nie wiem co mam robić, wszystkie gazety już przejrzałam, jedynym ratunkiem są filmy i seriale, które jakoś wypełniają mój czas. 

Kilka dni temu dostałam w prezencie dwie sadzonki - limonki i papryki chili. Bardzo się cieszę, ponieważ jeszcze nigdy niczego nie 'pielęgnowałam' , a takie roślinki, jak już podrosną mogą być ciekawym dodatkiem do różnych dań. A przede wszystkim własne, ze sprawdzonego źródła. Dzięki Olga!

Mam nadzieję, że w trakcie mojego tygodniowego lenistwa będę dodawać częściej wpisy. Znów będę prosić o pomoc samowyzwalacz. Do miłego!










 Martyna

lisa bela

lisa bela

Tidak ada komentar:

Posting Komentar

Diberdayakan oleh Blogger.